Słowacja nie potrzebuje turystów z Ukrainy?

Autor: Jakub Loginow | 23.9.2011 o 15:22 | Karma článku: 10,49 | Prečítané:  14521x

Słowackie góry, ale także Bratysława, Koszyce i Nitra, cieszą się ostatnio dość dużym zainteresowaniem u naszych sąsiadów Ukraińców. Niestety, słowackie konsulaty w Kijowie i Użhorodzie robią wszystko, by ukraińscy turyści pojechali do Czech, Austrii lub Węgier, ale nie na Słowację – konsulaty po prostu bardzo niechętnie wydają wizy obywatelom Ukrainy. Doszło do takiego absurdu, że słowacką wizę jest trudniej zdobyć, niż wizę takich rozwiniętych krajów Europy Zachodniej, jak Norwegia czy Niemcy.

Z moich doświadczeń w kontaktach z urzędnikami słowackich konsulatów na Ukrainie wynika, że pracujący tam ludzie są wobec Ukraińców uprzedzeni. Konsulowie traktują Ukraińców jak ludzi drugiego gatunku i są przekonani o własnej wyższości. Dominują przy tym uprzedzenia (predsudky) rodem z wczesnych lat 90-tych: słowaccy urzędnicy uważają, że Ukraińcy to mafia, nielegalni imigranci i przemytnicy (pašeraci).

Tymczasem czasy się zmieniły. Ukraina od 1999 roku bardzo dynamicznie się rozwija i w niczym nie przypomina tego biednego i niebezpiecznego kraju z lat 1991-1995. Ludzie mają coraz więcej pieniędzy, a ukraińskie metropolie (Lviv, Kyjev, Użhorod) są o wiele bardziej nowoczesne i „europejskie”, niż słowackie miasta.

Ponadto, jeśli już ktoś z Ukrainy chciał wyjechać do pracy za granicę, to dawno to zrobił. Obecnie więcej Ukraińców wraca do kraju, niż z niego wyjeżdża. A jeśli już Ukraińcy emigrują, to wcale nie na Słowację, ale do Włoch (Talianska), Polski, Czech, Hiszpanii i krajów Europy Zachodniej. Co więcej, nawet gdyby Słowacja chciała sprowadzić robotników z Ukrainy do pracy, to nikt by tu nie przyjechał, bo Słowacja jest dla Ukraińców po prostu nieatrakcyjna (priliš chudobna).

Słowaccy urzędnicy zachowują się jednak tak, jakby Słowacja była Szwajcarią, a każdy Ukrainiec tylko marzył o tym, by nielegalnie wyemigrować do Bratysławy lub Koszyc. Stąd restrykcyjne przepisy i aroganckie traktowanie obywateli Ukrainy. Doszło do takich absurdów, że ukraińscy turyści, aby przyjechać na wycieczkę do Bratysławy, robią wizę w polskim, czeskim, austriackim lub węgierskim (madarskim) konsulacie, gdzie Ukraińców traktuje się o wiele normalniej.

Problemy mają nie tylko indywidualni turyści z Ukrainy, ale również biura podróży (cestovne kancelarie). Szansę na współpracę ze słowackimi hotelami mają wyłącznie te biura podróży, które już działają na tym rynku. Jeśli natomiast powstaje nowe biuro podróży i chce zacząć organizować wycieczki do Vysokych Tater lub Bratysławy, praktycznie nie ma szans na zdobycie akredytacji.

Tym samym słowaccy hotelarze po raz kolejny tracą szansę na pozyskanie dużej i atrakcyjnej grupy zagranicznych turystów. I to nie pierwszy przypadek, kiedy problemy słowackiej polityki nie wynikają z warunków rynkowych (s trhovych podmienok), ale są rezultatem świadomego działania słowackiego państwa (štatu).

Czytaj też:

Bezplatny internetovy kurz polskeho jazyka pre zaciatocnikov

Bezpłatny internetowy kurs języka ukraińskiego

Páčil sa Vám tento článok? Pridajte si blogera medzi obľúbených a my Vám pošleme email keď napíše ďalší článok
Pridaj k obľúbeným

Hlavné správy

PLUS

Európa sa hýbe smerom, akým chce Merkelová

Angela Merkelová bola v posledných rokoch tvárou Európskej únie. Bez domáce podpory to bude mať oveľa ťažšie.

ŠPORT

Nórsky divák nevedel, že Sagana na Tour de France vylúčili

Ľudia v Nórsku si majstrovstvá sveta v cyklistike užívajú.


Už ste čítali?